Witam w kolejnym poście ;D Mam nadzieje, że się spodoba. Zapraszam do czytania <3
Jak pewnie po tytule już wiecie, dziś chciałabym poruszyć kwestie słodyczy. Od stycznia staram się jeść zdrowo i rozsądnie, były wzloty i upadki, ale od miesiące jest dobrze i trzymam się wyznaczonych celów. Co za tym idzie nie jem słodyczy. Tak naprawdę właśnie przez ten miesiąc ograniczyłam słodkości do zera. Nie było to łatwe, z tym względem, że kocham nutelle. Dobra. Kochałam. Myślałam o tym, co zrobić by mnie nie ciągnęło tak do niej. I odkryłam. Masło orzechowe. Zakochałam się w nim <3 Jest zdrowsze, pyszniejsze i lepsze ;D Polecam każdemu.
A wracając do głównego wątku posta. Wczoraj byłam na urodzinach. Z tego, że powiedziałam sobie, że nie będę robić z mojej diety katorgi to zjem słodycze itp. I pożałowałam. Na początku było wszystko super, ale później strasznie mnie bolał brzuch. Myślałam, że zwymiotuje. To była masakra, ale i tak poza tym świetnie się bawiłam.Wracając. Źle zrobiłam z tym, że tak zjadłam. Mogłam powoli, po kawałeczku. A nie od razu. Tu czekolada, pizza itp. Ale mam nauczkę na przyszłość by tak nie robić. Dziś się czuje lepiej, ale serio. To była masakra. Niech każdy kto nie je słodyczy, nie rzucał się od razu na głęboką wodę. Powoli i stopniowo. To podstawa.
Jak ktoś chce przestać je jeść to również powinnyśmy zacząć stopniowo ograniczać słodkości. Jeśli ktoś nagle przestanie jeść słodycze, to cały czas będzie o nich myśleć i się podda po dniu.
Mam nadzieje, że nikt nie popełni mojego błędu. Dziękuje za uwagę <3
Myślałam nad tym, żeby w kolejnym poście napisać o moich ćwiczeniach itp. Dajcie znać co myślicie <3 Dziękuje za wszystkie komentarze :*
A teraz ootd na najzwyklejszy dzień ;D
Kurtka - |Bershka|
Spodnie - |Bershka|
Sweter - |Hurtownia|
Buty - |Deichmann|
























Masz calkowita racje! Slodycze nie sa dla nas dobre. Jesli akurat chodzi o mnie to odrazu przestalam je jesc i nie mialam zadnych atakow i po prostu po nie nie siegalam i juz sie od nich odzwyczailam.
OdpowiedzUsuńBuziak! <3 xxx
http://veronicas-veronicass.blogspot.no/
Ja kocham słodycze i nie potrafię całkowicie z nich zrezygnować jednak je ograniczam. Staram się jeść zdrowo i ćwiczę ale czasem coś słodkiego dobrze zrobi no i nie narzekam na swoją figurę więc ty bardziej
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. Odpowiadam na każdą obserwację :)
http://ragazza99.blogspot.com/
Fajne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwacje ? :)
http://bedifferent-ania.blogspot.com/
Prześliczne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńTen sweterek jest cudny *.*
http://d-y-o.blogspot.com/
Podziwiam Cię, naprawdę! Ja sama postanowiłam zerwać ze słodkościami ale mi się nie udało. Trzymam kciuki! julia-weronika-blog.blogspot.com
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam słodycze, ale z nimi nie przesadzam. Jem ich odpowiednią ilość. :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że kolejny post o ćwiczeniach itp jest dobrym pomysłem. :)
Zapraszam do mnie: http://magdalenblog.blogspot.com/
Ja uwielbiam słodycze i nie wyobrażam sobie bez nich dnia(próbowałam wiele razy, jednak z marnymi skutkami), ale podziwiam Ciebie za wytrwałość :)
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG
Ja nie lubię masła orzechowego :)
OdpowiedzUsuńpaulan-official-blog.blogspot.com
Bardzo ładnie wygladasz ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam słodycznie<3
http://xthy.blogspot.com/
Buty i sweterek bardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńMoze wzajemna obserwacja?
Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)
Ja też mam problem z NIE JEDZENIEM słodyczy i jest to silniejsze ode mnie.:)
OdpowiedzUsuńtzanetat.blogspot.com
Świetne buty! ;)
OdpowiedzUsuń______________________
PERSONAL STYLE BLOG
http://evdaily.blogspot.com
uwielbiam jeść dużo słodyczy
OdpowiedzUsuńświetna stylizacja bardzo podobają mi się buciki ;)
mypinkdreams3.blogspot.com
obserwuuję i liczę na rewanż
śmiało możesz napisać o ćwiczeniach!:) Czekamy.
OdpowiedzUsuńzapraszam na : twoimioczami.blogspot.com :)
Bardzo ładne zdjęcia :) Podziwiam Cię, że rozstałaś się ze słodyczami, a nutellę zamieniłaś na masło orzechowe. Czasami lepiej nie rzucać się na głęboką wodę, tylko stopniowo do wszystkiego podchodzić, bo możemy na tym źle wyjść tak jak to było w Twoim przypadku :) Fajnie byłoby, gdybyś napisała post o ćwiczeniach :) Pozdrawiam wy-stardoll.blogspot.com
OdpowiedzUsuńlubię takie looki na luzie :) wesołych świąt! :*
OdpowiedzUsuńhttp://exality.pl/
Tak racja :D ja chciałam zrezygnować ze słodyczy i pierwszy tydzień szedł mi pięknie ale w końcu cosc mnie skusiło żeby wziąć batonika i niestety nie wytrzymałam ;p
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/
Z chęcią poczytam o Twoich ćwiczeniach :)
OdpowiedzUsuńhttp://paulan-official-blog.blogspot.com/
Ładna stylizacja:)
OdpowiedzUsuńGratuluję sukcesów w niejedzeniu słodyczy, oby tak dalej! Masz rację, że do wielu rzeczy po prostu trzeba podejść stopniowo. Nie da się zrobić czegoś od tak, bo szybko skończy się na niczym. Ty już miałaś swoją nauczkę, a ludzie powinni uczyć się własnie na błędach innych i własnych ;)
Pozdrawiam!
http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/